Przyroda w styczniu

22-01-2010 | Autor: Piotr Kutiak | Przypisany do Kalendarz Przyrodniczy, Park Miejski, Przyroda |

Styczeń jest miesiącem, o którym mówi się, że jest na styku dwóch lat – starego i nowego roku. Dzień trwa 8 godzin i w ciągu miesiąca wydłuża się blisko o godzinę i piętnaście minut. Jest jednym z najzimniejszych miesięcy w roku.

Spróbujmy podczas spacerów przyjrzeć się otaczającej nas przyrodzie. Szczególnie polecam wędrówki szlakami znakowanymi po Górach Słonnych, teren dawnego poligonu w dzielnicy Olchowce, zieleńce u brzegów Sanu, okolice Potoku Olchowieckiego oraz Park Miejski.

W styczniu na terenach zielonych spotykamy: gile, jemiołuszki, czeczotki, śnieguły i jery.     W dolinie Sanu można obserwować ptaki drapieżne: myszołowy oraz zalatujące niekiedy orły. W poszukiwaniu pożywienia przylatują do nas ptaki z północy: szczygły, wrony i gawrony; nasi przedstawiciele tych gatunków natomiast migrują na czas zimy do cieplejszych miejsc Europy.

Przy karmnikach obserwujemy następujące gatunki: wróble, mazurki, sikory, dzwońce, trznadle, kosy, sójki i sroki niekiedy dzięcioły i kowaliki. Nad wodami Sanu przy odrobinie szczęścia dostrzeżemy zimorodka, nad Potokiem Olchowieckim pluszcza. Na terenie byłej jednostki wojskowej zimują stada kuropatw, w zaroślach przylegających do ul. Gajowej bażanty, w lasach masywu Gór Słonnych jarząbki.

Podczas wędrówek na terenie „Starorzecza Sanu”, oraz innych obszarach występowania olchy, na czystym białym śniegu uważny obserwator zauważy ciemne punkciki. To nasiona olchy, które wysiewają się po pierwszych mrozach. Warto wiedzieć, że od nazwy gatunkowej tego drzewa pochodzą Olchowce, dzielnica Sanoka. W lesie łęgowym można zaobserwować  dzięcioły, sikorę bogatkę, kowalika.

Leśnicy i myśliwi dokarmiają bytujące w Górach Słonnych stada saren oraz dzików. Sarny poszukują także pędów jeżyn, które zgryzają podczas zimy.       W przepastnych jarach można napotkać ślady rysi, mają one ruję od końca stycznia do początku marca. Styczeń jest miesiącem, kiedy odbywa się ruja wilków. W watahach już teraz ustalana jest hierarchia. Do rozrodu przystępuje para dominująca. Samica rodzi 4-5 młodych, którymi opiekuje się całe stado. Niedźwiedzice rodzą jedno lub dwa młode, w gawrach zlokalizowanych w szczelinach skalnych, w wykrotach, w jamach wygrzebanych w ziemi. Młode spędzą swoje pierwsze miesiące w gawrze nie wychodząc na zewnątrz. W nocy usłyszeć można pohukiwania puchacza, naszej największej sowy.

Pokrywa śnieżna w Parku Miejskim stwarza dogodne warunki do obserwacji tropów zwierząt. Możemy tu rozpoznawać tropy wiewiórki, ułożone w charakterystycznego „motylka”. Wiewiórka na ziemi porusza się skokami, łapki przednie i tylnie stawia zawsze obok siebie. Odcisk łap tylnych znajduje się przed odciskami przednich. Rozstaw odcisków kończyn tylnych jest większy i wynosi od 5 do 10 cm, przednich zaś od 2 do 4 cm. Wiewiórki bardzo często żerują w pobliżu platformy widokowej, stąd też możemy obserwować ich akrobacje na klonach, daglezji oraz na sośnie czarnej.

Park Miejski tej zimy będzie dostępny dla wszystkich, odśnieżane są alejki, a ich nawierzchnia posypywana jest mieszanką piaskowo-solną. Nie zapominajmy, że spacerujemy po parku górskim, o stromym przebiegu niektórych odcinków alejek.

Zapraszam do zimowych spacerów, nie zapomnijcie zabrać ze sobą lornetki i aparatu fotograficznego. Choć za oknem doskwiera mróz, to jednak warto wybrać się na spacer i podziwiać przyrodę Sanoka i okolic.

Piotr Kutiak

Tagi: , , , ,

Dodaj odpowiedź